piątek, 1 listopada 2013

Zapraszamy do zapisów!


Obudziłam się w pokoju. W pierwszej chwili wydawał mi się znajomy, te same meble jak w moim, obrazy namalowane przez matkę. Jednak nigdzie nie było lustra, ani tego wiszącego na ścianie, ani tego, które zawsze stało na drewnianej toaletce. Zdziwił mnie lekko ten fakt, jednak nie przejęłam się tym za bardzo i jak co dzień rano założyłam swoje bambosze wychodząc z pokoju. Jednak, gdy tylko zatrzasnęłam za sobą drzwi i wyszłam z pomieszczenia stanęłam jak wryta rozglądając się po nieznanym mi korytarzu. Spojrzałam na ściany wykładane czerwoną, bogato zdobione tapetą oraz podłogę lśniącą od czystości. To nie był mój dom. Korytarz był wąski i ciemny, mimo wielkich żyrandoli zwisających z kremowego sufitu, ozdobionego licznymi witrażami przedstawiającymi jakiś sceny, bardzo zbliżone do tych z biblii. Ruszyłam przed siebie, nie zwracając uwagi na podążające tuż za mną cienie oraz przenikliwe spojrzenia postaci z wiszących portretów. Na końcu znajdował się duży, okrągły salon, po środku, którego stała czarna kanapa, otoczona tłumem ludzi. Pod ścianą stały regały sięgające po sam sufit, obłożone starymi książkami, licznymi przedmiotami w najdziwniejszych kształtach oraz lampkach, rozpraszających panujący w pokoju mrok. Na sofie siedziała kobieta w czarnym płaszczu z kapturem na głowie oraz medalionem na szyi. Jej hebanowe włosy opadały kaskadą na nagie ramiona, schowane za połami płaszcza. Była inna niż pozostali, bardziej dostojna i zapewne lepiej poinformowana. Na jej bladej twarzy gościł lekko kpiący uśmieszek. Nie wyglądała na zbyt przyjaźnie nastawioną. Podeszła do mnie i uśmiechnęła się cynicznie.
- Jestem Fara, a Twierdza Snów będzie teraz twoim domem – powiedział, a jej głos niósł się echem po całym pomieszczeniu, docierając nawet do najmroczniejszych zakamarków sali– Trafiłaś tu z karę. Ostatnio byłaś strasznie niegrzeczną dziewczynką. Czas na pokutę. Zostaniesz tu puki nie odbędziesz całego swojego wyroku.
- Ale dlaczego? – Spytałam zdziwiona przecierając lekko załzawione oczy- Przecież nic nie zrobiłam.
- Bóg myśli inaczej. Wyznaczył ci karę a twoim obowiązkiem jest ją przyjąć. Twierdza jest miejscem, gdzie za życia trzeba odpokutować za grzechy lub schronić się za zbrodnie. Zależy, kto cię przysyła. Bóg czy diabeł. Nie będzie ci tu brakować niczego. Biblioteka, kuchnia, ogród, wszystko! Jednak nigdy stąd nie wyjdziesz. Strażnicy są na każdym kroku i nikt jeszcze nie uciekł z tego miejsca. Jednak wracając do twojego pytania. Jesteś tu, bo kradłaś, oszukiwałaś i byłaś dwulicowa. Rozgość się, a ja mam kolejnego ukaranego do uśpienia. Ale nie martw się, gdy tylko zawołasz moje imię, to ja się zjawię.

czwartek, 15 sierpnia 2013

Postacie wolne


http://media.tumblr.com/tumblr_lngqvun2GY1qe24a7.jpg
Imię: Clary
Nazwisko: Baner
Wiek: 25 lat
Status: Ukarana
Zawód: Chirurg
Krótka historia: Dziewczę to urodziło się w Anglii, niedaleko pałacu Buckingham. Od najmłodszych lat wykazywała zainteresowanie pomocą innym. Ulubienica rodziców, dobra uczennica, bardzo oddana przyjaciółka. W końcu znana pani doktor.
Charakter: Bardzo spokojna i miła kobieta. Analizuje wszystko po kolei, przez co nigdy nie była w dłuższym związku. Pomaga każdemu kto jej się napatoczy z jakimś problemem. bardzo delikatna oraz łatwo się rozczula.
Skazana za: Spowodowanie śmierci pacjenta
Wizerunek: Abbie Cornish
http://thats-normal.com/wp-content/uploads/2013/02/smokingmax.jpg
Imię: Peeta
Nazwisko:Montrose
Wiek: 25 lat
Status: Ukarany
Zawód: Oficjalnie barman w klubie, nieoficjalnie diler
Krótka historia: Chłopak urodzony w jednej z najbiedniejszych dzielnic Nowego Jorku. Nie było mowy, żeby nie wpadł w złe towarzystwo. Narkotyki, alkohol, seks, to właśnie tym kierował się przez całe swoje życie. Jako jeden z niewielu trafił tu w nagrodę, bo groziło mu więzienie za gwałt na kobiecie.
Charakter: Peeta dba tylko o siebie i nie obchodzi go nikt więcej. Nie wie co to skrucha czy współczucie. Nie ma przyjaciół, a co najwyżej koleżanki na jedną noc.
Skazany za: Gwałt oraz dilerstwo.
Proponowany wizerunek: Max Iron

http://i.pinger.pl/pgr20/d1cc0fc0001e127a5160cd2a/Monica_Bellucci%5B1%5D.jpg
Imię: Lesie
Nazwisko: de Villiers
Wiek: nieokreślony
Status: Łowca Snów
Krótka historia: Lesie nie pamięta nic ze swojej przeszłości. Jej wspomnienia zaczynają się w lesie niedaleko twierdzy. Zero jakiegokolwiek dowodu osobistego, czy . Dopiero gdy spotkała osobę o takiej samej funkcji poznała swoje powołanie i przyjęła je niemal jak nową religię.
Funkcje pełniące w Twierdzy: Głównodowodząca łowczyni
Charakter: Osoba bardzo skryta i tajemnicza. Wyszkolona maszyna do zabijania. We wszystkim ma swój cel. Jest bardzo oddana i wierna swoim ideałom i przesłaniu twierdzy snów.
Proponowany wizerunek: Monica Bellucci
http://data2.whicdn.com/images/35052970/tumblr_m8lw9p5szP1rdbmn9o1_500_large.jpg
Imię: Gale
Nazwisko: brak
Wiek: 23 lata
Status: Strażnik
Krótka historia: Urodził się w realnym świecie. Niestety został bardzo szybko odebrany swoim rodzicom ze względy na dziwne znamię znajdujące się na karku. Od malucha był uczony swoich obowiązków. Sam nigdy nie dociekał skąd pochodzi i kim jest. Wykonuje swoje zadanie i nie marudzi przy tym.
Funkcje pełniące w twierdzy: Pan przynieś, podnieś, pozamiataj...
Charakter: Gale jest osobą melancholijną i mdłą. Jemu nigdzie się nie śpieszy i nie koniecznie wszystko musi robić. To, że czasem kogoś nie przypilnuje nie ma znaczenia. Przecież ma całą wieczność na pilnowanie Ukaranych.
Proponowany wizerunek: Dowolny